Judaizm

Żydzi zamieszkiwali Kraków już od drugiej połowy XII wieku. Od końca XV wieku ich gmina została przeniesiona do sąsiadującego miasta – Kazimierza, który z końcem XIX wieku przyłączono do Krakowa jako jedną z dzielnic.

Przy umierającym należy czuwać i modlić się, przed śmiercią człowiek wypowiada akt spowiedzi i błogosławi swoje dzieci. Po śmierci zmarłego ubiera się w białą koszulę pośmiertną – kitel. Zwyczajowo w domu umarłego zasłania się lustra i wylewa wodę z wszelkich naczyń. Organizacją pogrzebu zajmuje się bractwo Chewra Kadisza, które przenosi zwłoki zmarłego do domu przedpogrzebowego, następnie wkłada je do trumny i zanosi na cmentarz. Na trumnę rzuca się garść ziemi z Izraela. Nad grobem czyta się odpowiednie fragmenty Tory, wygłasza mowę pożegnalną i odmawia się modlitwę za zmarłych - kadisz. Ścisła żałoba po śmierci małżonka, dzieci, rodziców czy rodzeństwa trwa 7 dni (sziwa).Najbliższa rodzina zmarłego rozdziera szaty (symboliczne naddarcie kawałka ubrań).

Relacja przedwojenna:

Ojciec umarł w 1931 roku, syn, jak umrze ojciec, odmawia kadisz. Codziennie więc, zanim poszedłem do szkoły, do gimnazjum, rano szedłem do tej bóżnicy, na Agnieszki, żeby odmówić kadisz. I tak przez cały rok.
Anis D. Pordes, Irek Grin. Wywiad z Dovem Johanesem, [w:] Ich miasto. Wspomnienia Izraelczyków, przedwojennych mieszkańców Krakowa. Warszawa 2004, s. 176.

 

Relacje z okresu okupacji niemieckiej:

Jest wieczór. Stoją w kuchni wokół stołu i śpiewają. Ta pieśń nazywa się kadisz i jest modlitwą za zmarłych. Nie rozumiem słów, wszyscy mówią w obcym języku, ale czuję nieskończony smutek, widzę szklane, nieruchome oczy ludzi. Rozpacz i ból tej pieśni omal mnie przygniatają.
Ligocka Roma, Dziewczynka w czerwonym płaszczyku. Kraków 2001, s. 18.

Żydzi którzy stali przed wykonywaniem wyroków śmierci, często nad otwartymi grobami, podnosili ręce w kierunku nieba i wołali modlitwę "Szma Israejl Adinaj Eloheinu,Adonaj Echad”, co znaczy w tłumaczeniu na polski: Słuchaj nas Izraelu, nasz Boże, nasz Boże jedyny. Według tradycji żydowskiej, ci którzy oddali życie za to, że są Żydami, za to że są wierni tradycji i wierze żydowskiej, są uważani ze zmarli "al kidusz Haszem", co znaczy Za świętość Boga. U Żydów nie ma innych świętych poza tymi.
Tulo Schenirer

Zmarłych z getta chowano na żydowskim cmentarzu, przy ul. Miodowej. Cmentarz ten był niedaleko i codziennie karetka przewoziła zmarłych owianych w białe szaty (…). Rodzina i znajomi dostali jednorazowe przepustki na wyjście na pogrzeb. Teść prosił grabarza, by pochowano ją obok jej matki. (…) Cmentarz był zaniedbany nikt nie był w stanie opiekować się grobami, pomniki pokryte zielenią, tu i tam poprzewracane pomniki(…). (…) Wyjął modlitewnik i rozpoczął modlitwę za zmarłych wspominając swoją tu leżącą żonę.
Bosak Józef, Zgorzały krzaki gorejące getto 1942 r.