Kościół Rzymskokatolicki

Rozwój wyznania rzymsko-katolickiego na terenie Krakowa wiąże się z powstaniem diecezji krakowskiej. Powstała ona na mocy decyzji zapadłych podczas zjazdu gnieźnieńskiego w 1000 roku. Pierwszym biskupem diecezji krakowskiej, wymienionym w najstarszym "Katalogu biskupów krakowskich" był Niemiec, Poppo.

Pogrzeb - w kulturach związanych z katolicyzmem, prawosławiem czy protestantyzmem, pogrzeb należy do tzw. sakramentaliów. Grzebanie zmarłych związane jest z przekonaniem, że w końcu czasów przyjdzie Jezus i nastąpi zmartwychwstanie ciał. Jest to ogół obrzędów towarzyszących grzebaniu lub kremacji zwłok zmarłego. Traktowany jest jako jeden z podstawowych moralnych i religijnych obowiązków wobec zmarłego. Pogrzeb jest formą rozstania się z postacią cielesną człowieka, mającą na celu pożegnanie się ze zmarłym i okazanie mu szacunku.

Ks. Andrzej Jeleń, Bazylika Mariacka: „Przy ołtarzu kończy się droga człowieka wierzącego, bo przy tym ołtarzu odprawiane są pogrzeby. Tutaj człowiek wierzący kończy swój pobyt na ziemi, jest uroczyście żegnany z wiarą, w otoczeniu tych, którzy go kochają i modlą się żeby został zabrany do nieba, żeby został zbawiony” . Do tradycyjnych form pożegnania zmarłego przyjętych w kulturze chrześcijańskiej jest towarzyszenie trumnie ze zmarłym (lub urnie z jego prochami) w pochodzie pogrzebowym (kondukcie żałobnym) w drodze na cmentarz, miejsca złożenia doczesnych szczątków. Osoby towarzyszące niosą ze sobą zwykle wieńce i wiązanki kwiatów, które na koniec składane są na grobie zmarłego. Obrzędy towarzyszące grzebaniu lub paleniu zwłok zależą od lokalnych tradycji i zwyczajów. W kościele katolickim przed złożeniem trumny do grobu odbywa się msza św. żałobna w intencji zmarłego. W tej grupie wyznaniowej dopuszcza się również pochówek osoby zmarłej po spopieleniu ciała w specjalnym piecu kremacyjnym (kremacja) i zsypaniu prochów do urny. Stosuje się to zwłaszcza w krajach protestanckich i zlaicyzowanych. Kościół katolicki dopuścił możliwość kremacji w 1963 roku, zabroniona jest jednak nadal w prawosławiu. Czas pogrzebu od chwili śmierci, za kilkoma wyjątkami, nie jest ściśle przepisany”.