Opowiedz mi miasto

O krakowskich dziewczętach

Dane

  • Tytuł:

    O krakowskich dziewczętach

  • Autor:

    Julia Starzec

  • Data powstania:

    1970

  • Dzielnica:

    5

W Parku Krakowskim koło fontanny

Przysiadł się jakiś chłopiec do panny

Że była piękna, jak wonna lilija

Na imię miała panna Cecylija

Tak ją miłował, aż przebrał miarę

Skradł jej całusa, ona mu zegarek.

Na ulicy Kopernika

stoi panna bez bucika

ja się pytam: gdzie masz bucik?

ona mówi, że jej ucik.

Dziewczyno z Kazimierza

nie kochaj żołnierza

bo żołnierze nie ludzie

pokocha i pódzie.

 

Tekst piosenki spisany w 1970 r. przy okazji konkursu „Ocalmy od zapomnienia”. Udostępniony z Działu Dokumentacji Kontekstów Kulturowych Muzeum Etnograficznego w Krakowie, sygn. II/1434.

Aktualności

Sprawdź w tym tygodniu

  • Piosenka krakowskiego fiakra

    Krakowski jestem fijakier

    z krakowską fantazyją

    czapeczkę mam na bakier

    i długą kierezyję.

    Po lewej w Rynku stoję

    Sukiennic na przeciwko

    mnie znają goście moi

    I dają wciąż na piwko.

    A kiedy się dorobię

  • Krakowska kwiaciarka

    Wśród gwarnych ulic

    Wśród pędzących po mieście aut

    Biega z kwiatami

    I woła za nami

    Kup kwiaty, kup kwiaty!

    Mała kwiaciarko krakowska

    Kwiaciarko, w tym mieście

    Każdy cię zna.

    Kup moje kwiaty

  • Piosenka studenta krakowskiego

    Że studencikiem jestem ja

    To chyba wszyscy wiecie

    I znają mnie nie tylko tu

    Lecz i w całym powiecie.

    Reklamą mą te paski są

    Co na kołnierzu noszę,

    Na czapce złoty znaczek „G”

    No i rękawy w klosze.

                                                    
  • Piosenka krakowskiego strażaka

    W Krakowie urodzony

    Tu spędzam błogie dni

    W Krakowie, tutaj w szkole

    Skórę łatano mi.

    Bo żyć dla dobra ludu

    To przecież sława ma

    Strażakiem był mój ojciec

    Strażakiem jestem ja.

     

    Albom ja straż

                                                    
  • Emaus

    Pięknie jak na Emausie

    Idzie Mańka przy andrusie,

    Pod kram ciśnie się publika,

    Katarynka gra walczyka.

    Felek Mańkę wziął pod boki,

    Elegancko stawia kroki!

    Mańka idzie drobnym kroczkiem,

    A Feluś ją trąca boczkiem.

                                                    
  • Ballada dziadowska

    Posłuchajcie ludkowie

    Jak się jeździ w Krakowie!

    Jest tam kolej elektryczna

    Jak sam Kraków, taka śliczna

    No i taka praktyczna!

    Małom nie pękł ze strachu

    Bo ma dyszel na dachu

    Pędzi z trzaskiem, buczy, mruczy

    <