Opowiedz mi miasto

Romantyczność we dwoje

Dane

  • Tytuł:

    Romantyczność we dwoje

  • Autor:

    Adam Wołoch

  • Data powstania:

  • Dzielnica:

    1

  • Adres:

    ul. M.Fornalskiej 10

Ona i on
Gdy się poznali, on już
Wręczył jej pęk białych róż
Lecz się powaśnili, słowa sobie zwrócili
Choć była miłoś

Tuż.

Za rok,
Gdy słońce obniży skłon,
A ziemie pokryje szron
Może się spotkacie, z waszymi myślami
Może się kochacie
I ty, i on.

Upłynął czas
I w skronie przyprószył szron
Nadszedł schyłek życia i zgon
Lecz o miłości choć przeżyli wiek
Nie wiedzą nic,
Ani ona, ani on.

Tekst piosenki został spisany podczas konkursu „Ocalmy od zapomnienia”, przeprowadzonego w 1970 roku. Autorem słów, jak i wykonania utworu jest Adam Wołoch – krakowianin, który brał udział w konkursie. Zachowane nagranie jest adekwatne do wersji spisanej.

Nagrania dźwiękowe

Adam Wołoch. Romantyczność we dwoje

Aktualności

Sprawdź w tym tygodniu

  • Zabawa na Rybakach

    U Felkowej na Rybakach
    Goście walom mnie we fraka.
    Fest chłopaki, smocze damy,
    Każda solo, bo bez mamy.

    Będzie widać, bal niewielki,
    J
    est trzęsionka, są kropelki,
    A dla dam, dla ochłody
    Kubeł z lodem zimnej wody.

  • Romantyczność we dwoje

    Ona i on
    Gdy się poznali, on już
    Wręczył jej pęk białych róż
    Lecz się powaśnili, słowa sobie zwrócili
    Choć była miłoś

    Tuż.

    Za rok,
    Gdy słońce obniży skłon,
    A ziemie pokryje szron
    Może się spotkacie, z waszymi myślami
    Może się kochacie
    I ty, i on.

    Upłynął czas

  • Piosenka o wieży Mariackiej

    Patrz, Mariacka wieża stoi
    Dla miasta strażnica
    Na jej widok myśl się korzy
    A dusza zachwyca.

    Na wysokiej jej kibici
    Sześć wieków drzymało
    Przecież piękna jak dziewica,
    Przecież stoi cało.

    Danaś moja dana,
    Ojczyzna kochana
    Danaś moja dana,
    Ojczyzna kochana.

    &nbs

                                                    
  • Piosenka krakowskiego fiakra

    Krakowski jestem fijakier

    z krakowską fantazyją

    czapeczkę mam na bakier

    i długą kierezyję.

    Po lewej w Rynku stoję

    Sukiennic na przeciwko

    mnie znają goście moi

    I dają wciąż na piwko.

    A kiedy się dorobię

  • Krakowska kwiaciarka

    Wśród gwarnych ulic

    Wśród pędzących po mieście aut

    Biega z kwiatami

    I woła za nami

    Kup kwiaty, kup kwiaty!

    Mała kwiaciarko krakowska

    Kwiaciarko, w tym mieście

    Każdy cię zna.

    Kup moje kwiaty

  • Piosenka studenta krakowskiego

    Że studencikiem jestem ja

    To chyba wszyscy wiecie

    I znają mnie nie tylko tu

    Lecz i w całym powiecie.

    Reklamą mą te paski są

    Co na kołnierzu noszę,

    Na czapce złoty znaczek „G”

    No i rękawy w klosze.