Opowiedz mi miasto

Piosenka krakowskiego tramwajarza

Dane

  • Tytuł:

    Piosenka krakowskiego tramwajarza

  • Autor:

    Włodzimierz Malik

  • Data powstania:

    01-01-1930

  • Dzielnica:

    7

Włodzimierz Malik, w ślad za swoim ojcem Walentym, tworzył przedstawienia jasełkowe, które pokazywał na Zwierzyńcu ale i w innych dzielnicach Krakowa. Pracował w Krakowskiej Miejskiej Kolei Elektrycznej S.A. (późniejszym Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji) i ze swojego zawodu tramwajarza był niezmiernie dumny. Jak wspomina jego syn Stanisław: „przed wojną  bycie tramwajarzem, praca w  komunikacji państwowej, to był prestiż. Ojciec nosił mundur, więc w czasie wojny żaden patrol go nie zatrzymywał do kontroli”. Oczywiście figurka pracownika MPK również musiała znaleźć się w jasełkowej szopce. Włodzimierz Malik często wymyślał teksty piosenek na poczekaniu, czy nawet w trakcie inscenizacji. Z jego przedstawienia zachowała się taka oto piosenka tramwajarza:

Krakowski tramwajarz raźno się uwija,
przez cały dzień w pracy  bilety wybija.

Wszystkich też obsłuży i panów i panie,
a kto nie zapłaci, to mandat dostanie.

Jedzie,  jedzie  tramwaj ale tak powoli,
więc komu się spieszy, to pieszo iść woli.

 

Inną wersję utworu, nawiązującego do podróżowania tramwajem po Krakowie, zaśpiewał Władysław Jakubowski (ur. 1898 r.). Zachowało się nagranie pana Jakubowskiego, biorącego udział w konkursie „Ocalmy od zapomnienia” w 1970 roku.

 

[Piosenka o krakowskich tramwajach]

Jedzie tramwaj Długą,

Ale tak powoli,

Że komu się śpieszy

To pieszo iść woli. 

 

Ja szedłem piechotą,

Po drodze popiłem

I o kwadrans wcześniej

Na Krowodrzy byłem.

 

 

Nagrania dźwiękowe

Władysław Jakubowski (ur. 1898 r.). Piosenka krakowskiego tramwajarza.

Aktualności

Sprawdź w tym tygodniu

  • Zabawa na Rybakach

    U Felkowej na Rybakach
    Goście walom mnie we fraka.
    Fest chłopaki, smocze damy,
    Każda solo, bo bez mamy.

    Będzie widać, bal niewielki,
    J
    est trzęsionka, są kropelki,
    A dla dam, dla ochłody
    Kubeł z lodem zimnej wody.

  • Romantyczność we dwoje

    Ona i on
    Gdy się poznali, on już
    Wręczył jej pęk białych róż
    Lecz się powaśnili, słowa sobie zwrócili
    Choć była miłoś

    Tuż.

    Za rok,
    Gdy słońce obniży skłon,
    A ziemie pokryje szron
    Może się spotkacie, z waszymi myślami
    Może się kochacie
    I ty, i on.

    Upłynął czas

  • Piosenka o wieży Mariackiej

    Patrz, Mariacka wieża stoi
    Dla miasta strażnica
    Na jej widok myśl się korzy
    A dusza zachwyca.

    Na wysokiej jej kibici
    Sześć wieków drzymało
    Przecież piękna jak dziewica,
    Przecież stoi cało.

    Danaś moja dana,
    Ojczyzna kochana
    Danaś moja dana,
    Ojczyzna kochana.

    &nbs

                                                    
  • Piosenka krakowskiego fiakra

    Krakowski jestem fijakier

    z krakowską fantazyją

    czapeczkę mam na bakier

    i długą kierezyję.

    Po lewej w Rynku stoję

    Sukiennic na przeciwko

    mnie znają goście moi

    I dają wciąż na piwko.

    A kiedy się dorobię

  • Krakowska kwiaciarka

    Wśród gwarnych ulic

    Wśród pędzących po mieście aut

    Biega z kwiatami

    I woła za nami

    Kup kwiaty, kup kwiaty!

    Mała kwiaciarko krakowska

    Kwiaciarko, w tym mieście

    Każdy cię zna.

    Kup moje kwiaty

  • Piosenka studenta krakowskiego

    Że studencikiem jestem ja

    To chyba wszyscy wiecie

    I znają mnie nie tylko tu

    Lecz i w całym powiecie.

    Reklamą mą te paski są

    Co na kołnierzu noszę,

    Na czapce złoty znaczek „G”

    No i rękawy w klosze.